Travel

Travel Agent Zarobki : PRACA W H&M: zarobki, awanse i klienci

Travel Agent Zarobki Video

Travel Agent Zarobki

PRACA W H&M: zarobki, awanse i klienci

PRACA W H&M: zarobki, awanse i klienci

MAIL: nakocialapeyt@gmail.com

Praca w H&M, ich strona: http://bit.ly/2neQs65

Na sobie mam:
sweter H&M: http://bit.ly/2kf0suu
szminka: Inglot Pomadka w płynie HD Matte nr 17 http://bit.ly/2tZm2Ks
Toaletka IKEA: http://bit.ly/2AWPZy2
Lustro IKEA: http://bit.ly/2DCUDiM
Świeczka Yankee Candle Fireside

Znajdź nas!
Izabela
https://www.instagram.com/izabelapyz/
snapchat: izabelapyz

Bartosz
https://www.instagram.com/bartoszlibera/
snapchat: bartoszlibera

W filmie poruszam:
1:54 Aplikacja
2:51 Rekrutacja
3:40 Rozmowa o pracę
5:01 Ubiór
5:43 Formy zatrudnienia: umowy
6:30 Zarobki
8:04 Przerwy
8:26 Zniżki dla pracowników
8:40 Szkolenia
11:17 MINUSY pracy
13:18 Klienci i ich historie
15:49 Praca fizyczna
21:05 Ścieżka rozwoju: awanse
23:30 Stanowiska
24:04 Sklep online
25:56 Studia czy praca?
26:25 Choroby skóry spowodowane pracą z ubraniami
27:07 Odkładanie i rezerwowanie ubrań

Sprzęt
Canon g7x mark II

Muzyka
DEAMN – Summer Love http://bit.ly/2wFZgcb

Intro
https://www.facebook.com/mtrxmusicgraphx/

This video on this page is automatically generated content related to “travel agent zarobki”. Therefore, the accuracy of this video on this webpage can not be guaranteed.

11 Comments

  1. Mam za sobą kilka lat w handlu, przeszłam przez siecióki i te ekskluzywne butiki. I powiem jedno, NIGDY WIĘCEJ! Również miałam okazję pracować w H&M i te "haruj i milcz" pokrywa się na sto pro z realiami. Jeszcze dodam, że często pracę kończyliśmy koło północy, gdzie w domu byłam po 01:00. Ludzie mówią, że praca w sklepie to takie hop siup i nie widzą powodów do narzekania. Tak na prawdę, aby zrozumieć punkt widzenia sprzedawcy, trzeba samemu w ten sposób popracować. Oczywiście, taka robota uczy wielu, wielu rzeczy, np. asertywności (w moim przypadku tak było), ale co też ważne szacunku do cudzej pracy. Jednocześnie obrzydza ludzi i chodzenie po centrach handlowych. Dziś jak mam iść na zakupy do jakiejś galerii to nadal odczuwam dziwny dyskomfort. Ale też co śmieszne, łapię się na tym, że poprawiam rzeczy na wystawie, czy wieszakach 😛 Chyba takie zobaczenie zawodowe.
    To jest spoko, aby sobie dorobić, ale z pewnością nie praca na stałe. Szkoda nerwów, zdrowia i psychiki.

  2. 8:50 może kiedyś tak było, teraz szkolenia są niekompetentne byłam na 1/2 etatu potem 3/4 nowi ludzie przychodzili mało wiedzieli każdy uczył każdego. Strasznie to było irytujące ze masz umowę Doradza sprzedaży, a jesteś osoba która uczy, mówi co ma robić ludziom którzy nie wiedza, robisz to co kierownik to co VM i jeszcze ochrona.

  3. Bardzo fajny film ale strasznie mnie wkurza jak ktos mowi "h i m" bo to sie powinno(chyba) wymawia h and m

  4. No niestety, pracowałam w call center w dużym mieście, też niewdzieczna praca. Obsługa klienta, po kilku godzinach czułam się tak że wracając do domu odrazu szłam spać

  5. minął rok od tego filmiku, a jak funkcji sprawdzenia w systemie nie było, tak nadal nie ma…. XD tak btw. wspomniałaś tutaj o tym, że klienci często mówili, że wy jako pracownice nie ogarniacie tego, co dzieje się na sklepie i jest was za mało, przy czym nie oczekiwali tak jakby pomocy z waszej strony. w sumie może mieszkam w dziwnym mieście, bo u mnie jakoś klienci inaczej do tego podchodzą… widzą, jaka jest sytuacja (przymierzalnia, dostawa, kasa i często masa innych rzeczy…) a i tak potrafią mnie, lub moje koleżanki zwyzwać za to, że nie zauważyłyśmy, iż jedna z pań kręci się od 20 minut przy np. bieliźnie i potrzebuje naszej pomocy BO CO TO ZA SKLEP ŻE MY NIE MOŻEMY PO PROSTU PODEJŚĆ I ZAPYTAĆ??? to jest po prostu straszne..

  6. Ja pracowałam (na szczęście krótko) w supermarkecie na wykładaniu towaru i najgorsze było dla mnie to, że byłam właśnie niedouczona tak jak mówisz w filmie. Pierwszy dzień pracy: kierownik wprowadził mnie na sklep i zwracając się do innej pracownicy powiedział "proszę wytłumaczyć tej pani co ma robić". I wytłumaczenie to było: "wyciągne ci towar a ty układaj na półkach, świeże do tyłu". Wiem, że nie ma w tym dużej filozofii ale głupio mi było gdy ciągle pytałam kogoś "co mam robić dalej?" bo nie wiedziałam, czy nabiał dokłada się codziennie czy nie albo co właściwie teraz mam robić skoro skończyłam to co robiłam. Do tego klienci zadali mi mnóstwo pytań np. czy są jakieś bio banany albo ile kosztuje jakiś produkt a ja nie wiedziałam nic. Inni pracownicy też za bardzo nie mieli czasu mi tłumaczyć (nie dziwie się), że np. mam teraz robić to czy tamto i często kończyło się na "pofrontuj ładnie produkty" czyli ukladałam produkty, żeby stały na półkach z przodu, robiąc to najwolniej jak się dało bo nie mogłam stać i nic nie robić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *